Landsmannschaft der Oberschlesier e.V. - Heimat ∙ Vaterland ∙ Europa 
16:27 Uhr | 01.12.2021 StartseiteStartseiteKontaktKontaktImpressumImpressumSitemapInhaltsverzeichnis
Ob Oberschlesier oder nicht, ob jung oder alt - neue Mitglieder sind immer herzlich willkommen!
Korfanty vs. Ulitzka - aus Liebe zu Oberschlesien 

Korfanty przeciw Ulitzce – z miłości dla Śląska

W datę 21.05.2021 odbyła się runda dyskusyjna w ramach Podium Silesia z Dr. Guido Hitze (LZpB), autorem książki Carl Ulitzka (1873-1953) oder Oberschlesien zwischen den Weltkriegen oraz Dr. Mirosławem Węckim (US/IPN), współautorem książki Wojciech Korfanty 1873-1939. Dyskusję prowadził Dr. David Skrabania (SHOS/OSLM).


Carl Ulitzka (1873-1953) wyrastał w katolickiej rodzinie na sielskich peryferiach Raciborza. Gdy uczęszczał do liceum postanowił zostać duchowym, po czym rozpoczął studia teologii w Graz/Grodziec. Następnie przyjął funkcję administratora parafii w Bernau bei Berlin by wkrótce zostać kapłanem ewangelickiego okręgu w Kluczborku. Tam zetknął się z diasporą. W r. 1910 powrócił do Raciborza gdzie objął stanowisko pastora i przyłączył się do Niemieckiej Partii Centrum. Do tego był wpływową osobowością jeżeli chodziło o powoływanie kandydatów na kanclerza cesarstwa. W r. 1918 przeforsował odłam z  Centrum i założył Katolicką Partię Ludową. W tym dążył do autonomii Śląska.


Wojciech Korfanty (1873-1939) pochodził z klasy robotniczej. Podczas uczęszczania do liceum w Katowicach utożsamiał się coraz bardziej z poglądami polskimi, przez co przyłączył się do polsko nastawionych ugrupowań, co  doprowadziło, iż nie został dopuszczony do matury. W tym czasie był również coraz częściej światkiem konfliktów polsko-niemieckich na terenach ojczystych. Gdy wyjechał na studia do Wrocławia zaczął udzielać się aktywnie w pro-polskich działalnościach wokół Romana Dmowskiego. Centrum było przez nich uważane jako przeciwnik ludu polskojęzycznego, który Korfanty reprezentował na całym terenie Prusów. Podczas bojów związanych z plebiscytem w latach 1919-1921 odniósł sukces zwracając się do Francji aby ta Ulitzce odmówiła akredytacji i powołała mniej charyzmatycznego Kurta Urbanka na komisarza plebiscytu. Głównym aspektem propagandy plebiscytowej Korfantego było żądanie pominięcia Śląska w sprawie płatności reperacyjnych Niemiec. Ulitzka za to obiecywał autonomię kulturową, rozwój społeczny oraz wielojęzyczność na Śląsku. Jego cele przewyższały jednak faktyczne idee rządu.

Udział Korfantego w trzecim powstaniu śląskim jest do dziś dyskusyjny. Co prawda jest staö się on symbolem tego przedsięwzięcia, jednak nie posiadał władzy politycznej aby zrealizować je samemu. Zatem najprawdopodobniej za wszystkim stał polski rząd.


Dr. Hitze napomknął ciekawy fakt, mianowicie spotkanie Korfantego z Ulitzką w kościele gliwickim w r. 1920, gdzie Ulitzka zaproponował traktat pokojowy bez wiedzy Berlina. To zdarzenie Francja przypisywała sobie później jako własne osiągnięcie.


Trzecie powstanie śląskie udowadniało również niejedność pośród państw zwycięskich. Pro-polski Henry LeRond najprawdopodobniej przyczynił się do  wybuchu bitwy przy Górze Świętej Anny po czym Włochy i Wielka Brytania otworzyły granice i wpuściły niemieckie Freikorps z cesarstwa.


Po podziale Śląska w r. 1922 Korfanty jak i Ulitzka odnosili wielkie uznanie, które jednak już wkrótce dobiegło do końca. Naziści uważali iż drugi z nich był za otwarty na Polaków. Za prowadzenie mszy po polsku został uwięziony w obozie koncentracyjnym w Dachau. Naprawdę jednak był podejrzewany o współudział w zamachu na życie Adolfa Hitlera poprzez Clausa hrabię Schenk von Stauffenberga w r. 1944. Krótko po zakończeniu drugiej wojny światowej Ulitzka został wypuszczony i powrócił do Raciborza. Poprzez nowe ustalenie granic jego życie było jednak zagrożone z czym zbiegł do Berlina gdzie kilka lat później zmarł. 


Korfanty stał się znienawidzony po tym jak doszło do przewrotu majowego w r. 1926 i objęcia władzy poprzez sanację. Jego szansa na objęcie stanowiska premiera została udaremniona w r. 1922 za sprawą Józefa Piłsudskiego. W 1930 został rzekomo oskarżany o intrygi i uwięziony w Brzeście. Po dwóch mięsiącach wyszedł wychudzony. Aby zapobiec ponownemu aresztowaniu, zbiegł najpierw do Czechosłowacji a następnie, po wmaszerowaniu Wehrmachtu, do Paryża. Zaniepokojony o sytuację Polski po wybuchu drugiej wojny światowej powrócił z własnej inicjatywy do Katowic, gdzie został ponownie aresztowany. Jego stan zdrowia zaczął się w tym czasie mocno pogarszać. Krótko po wypuszczeniu w r. 1939 zmarł, co do dziś jest zastanawiające.


Dyskusja ta dała możliwość nie tylko zapoznać się z tamtejszymi wydarzeniami, ale rownież z osobowościami Korfantego i Ulitzki. Szczególnie ostatnie pół godziny, podczas którego były opisywane dzieje od r. 1922 było bardzo interesujące.

Całą dyskusję można zobaczyć na poprzedniej stronie.

Seite: 1»2
 
0.02 sec. | 883 Visits